Klamki drzwiowe
Mowi
ludzkim glosem.
baba27
Przychodzi baba do lekarza i skarzy sie:
- Panie doktorze, wszyscy mmnie ignoruja.
- Nastepny prosze! - wola lekarz.
baba28
Przychodzi baba do lekarza z ... betoniara na plecach , " co pani je "
pyta lekarz, a ona sie zmieszala...
baba29
Przyszla polowa baby do lekarza. Lekarz pyta:
- A gdzie druga polowa?
- Wypilimy...
baba3
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, moja baba wpadla do szamba.
- Niech sie pan uspokoi - pociesza go lekarz.
Zona nie chce go wpuscic, a ze chce mu sie strasznie pic, puka do drzwi sasiadow. Otwiera mu ich maly synek, i mowi, ze rodzicow nie ma w domu. Skacowany sasiad prosi o szklanke wody. Chlopczyk przynosi mu, a on wypija duszkiem. Prosi o nastepna. Malec przynosi, ale tylko pol. - Dlaczego tylko pol ? Prosilem o cala szklanke - dziwi sie sasiad. -Maly jestem. Do kranu nie dosiegne, a z sedesu juz wszystko wybralem. - Tatusiu co to znaczy paranoja? - Idz do kuchni i spytaj sie siostry, mamy i babci, czy by sie oddaly, gdyby jakis facet dawal im za to 100 dolarow. Po chwili synek wraca z kuchni. - Siostra powiedziala, ze zrobila by to bez wahania, klamki drzwiowe ze za 200, a babcia to nawet za 50. - Widzisz synu, mamy w domu 3 k*rwy, a brakuje nam pieniedzy.
Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy: - Zapal synu... - Tata, no co ty, ja nie pale... - Pal, synu! Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką - Napij się, synu... - Tata, daj spokój, ja nie pije... - Pij, jak ojciec daje! Napili się. Ojciec wyjął z za tapczanu Playboy'a. - Masz, oglądaj... - No nie, tata, nie wygłupiaj się... - Oglądaj!! Siedzą popijają czas płynie leniwie. Norka lektury niezwykle stwierdza stylistyczne cuda.
Zona nie chce go wpuscic, a ze chce mu sie strasznie pic, puka do drzwi sasiadow. Otwiera mu ich maly synek, i mowi, ze rodzicow nie ma w domu. Skacowany sasiad prosi o szklanke wody. Chlopczyk przynosi mu, a on wypija duszkiem. Prosi o nastepna. Malec przynosi, ale tylko pol. - Dlaczego tylko pol ? Prosilem o cala szklanke - dziwi sie sasiad. -Maly jestem. Do kranu nie dosiegne, a z sedesu juz wszystko wybralem. - Tatusiu co to znaczy paranoja? - Idz do kuchni i spytaj sie siostry, mamy i babci, czy by sie oddaly, gdyby jakis facet dawal im za to 100 dolarow. Po chwili synek wraca z kuchni. - Siostra powiedziala, ze zrobila by to bez wahania, klamki drzwiowe ze za 200, a babcia to nawet za 50. - Widzisz synu, mamy w domu 3 k*rwy, a brakuje nam pieniedzy.
Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy: - Zapal synu... - Tata, no co ty, ja nie pale... - Pal, synu! Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką - Napij się, synu... - Tata, daj spokój, ja nie pije... - Pij, jak ojciec daje! Napili się. Ojciec wyjął z za tapczanu Playboy'a. - Masz, oglądaj... - No nie, tata, nie wygłupiaj się... - Oglądaj!! Siedzą popijają czas płynie leniwie. Norka lektury niezwykle stwierdza stylistyczne cuda.
Ostatnie
- odżywki - Dobór temperatur zgrzewania uzależniony jest od charakterystyki